wtorek, 26 lutego 2019

Plastikowa Matylda - unboxing





Przyszedł czas na Królową Pustyni w plastiku. Model wydany w plutonie trzech egzemplarzy obecnie jest także dostępny pojedynczo.



W pudełku znajdziemy zestaw trzech wyprasek z szarego plastiku wystarczające do zbudowania czołgu w czterech wariantach oznakowania i wyposażenia: Matilda Mk II z BEF z roku 1940, wariant z armatą 2pdr i wariant CS z lekką haubicą z okresu walk w Afryce, wariant z armatą 2 funtową dostarczany w ramach Lend Lease do ZSRR.
Matilda z okresu walk we Francji posiada między innymi pług do pokonywania transzei i inne gsiennice, wariant pustynny posiada inny model wieży.

Części modelu są dobrze spasowane, jak na model wargamingowy posiadają sporo części. Uwagi można mieć jedynie do instrukcji, która jest dalece nieintuicyjna. Części w ramkach nie są numerowane i w czasie budowy niezbędne jest ciągłe odnoszenie się do rysunku ramek z częściami.
Poza tym nie oznakowane jest położenie części  montowanych na wieży co nieco utrudnia budowę.


Zestaw umożliwia zbudowanie czołgu z otwartymi lub zamkniętymi włazami dowódcy i kierowcy.



W porównaniu do wariantu żywicznego (na zdjęciach mamy model Blitzkrieg Miniatures) plastikowa Matilda z Warlorda jest - mimo trzymania z grubsza głównych wymiarów - nieco bardziej "heroiczna". Zjawisko to jest spójne z sylwetkami figurek publikowanych przez Warlorda.






 Osobiście zakupiłem zestaw trzech Matyld, który świetnie wpisuje się w nowy selektor Brytyjskiej Brygady Piechoty gdzie istnieje możliwość wystawienia jednej Matyldy na każde dwa oddziały piechoty. Pokusa "legalnego" wystawienia trzech czołgów średnich w jednym plutonie wzmocnionym jest silna, a fakt, że czołg ten jest moją ulubioną brytyjską konstrukcją sprawia, że  chyba na jednej plastikowej Matyldzie nie poprzestanę.

Trochę żal, że nie pokuszono się o zagospodarowanie dalekowschodniego TDW wraz z australijską Matildą Frog wyposażoną w miotacz płomieni ale ... można to zostawić inwencji graczy. Z czystym sumieniem polecam plastikową Matildę Warlorda!