Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odlot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odlot. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2024

Wiosenny Odlot (Mid War) - report


 

Another "Odlot" tournament became history. This time we agreed to focus on mid-war period. So all pilots chose aicraft flown in 1942-1943. Each of six pilots was able to play three different scenarios chosen from the BRS rulebook: Dogfight (for the worm up), Frontlines and Targets of Opportunity (both for the first time during competitive event). I'd like to say that each of them worked quite well and I belive - with a bit of polishing - would be used during the future events.

 

Let me present the players and the strategies:

Karol chose quantity over quality with six Spitfires MkVb and Defensive tactics as a doctrine. He became our champion once again with two victories and one draw. His curse was Heavy Flak Presense card (he lost two aircrafts this way). As far as I know Defensive Tactics wasn't used intentionally as his opponents preffered to attack from Head on (which meet Karol's intention).


 

Arek took 5 aircraft Croatian Bf109G squadron. He chose High Altitude Performance as his doctrine which worked quite well during the game. His veteran pilots were free to outmaneouver their opponents. If only support them with regualar pilot he would receive an optimal effect. 

 

Reggiane Re.2002 were Łukasz T choice. He chose Low Altitude Performace as his doctrine which seems natural for his Poor Quality aircrafts. Those were second turning fighter squadron at this event. 

 

Łukasz W took his favourite Japaneese energy fighters: J2M. Those were fast and furious during the battles. Similar to Arek he chose High Altitude Performance as his doctrine. Being the fastest he could outmaneouver his opponents at hand.

 

Konrad dusted off his Mosquitos Mk II for this event. As a doctrine he chose Seasoned pilots which appeared as an extremely useful, especially under heavy fire of Japaneese Raidens. 


I decided to play Alpha strike squadron with Sustained dive as a doctrine. To give balance I chose P38J. First battle against Raidens ended up with my failure. I let my opponent to tail Flying Forks. To be honest chosen doctrine was useful only once during third scenario when I was able to find comfortable scanning area. I need to learn much more how to play energy fighters.

 

Some thoughts

I'm happy that Turning Fighters are no longer dominant way of play in Poland, even though Spitfire was a winner once more. Each player chose different aircraft, and at least half of players took energy fighters for this event.

I'm also happy for adaptation of new scenarios for the competitive game. I think Frontlines and Targets off opportunity worked quite well in our event.

And last but not least I'm very happy for new organizer of our event. Karol did great job as a host of Odlot tournament.

Here you have some photos








wtorek, 6 lutego 2024

Zimowy Odlot: Blitzkrieg - relacja


 

Kolejny Odlot za nami. Każda, kolejna edycja to nowe pomysły. Dodatek: Blitzkrieg to oczywiście ograniczenie epokowe do samolotów wczesnowojennych. Paradoksalnie wśród uczestników zabrakło choćby jednego gracza niemieckiego. ulubionym samolotem Aliantów był Spitfire Mk II (2 graczy), po stronie Osi akcent położony na włoską markę Macchi. Stawkę uzupełniały groźne Zero i najszybsze Migi3.

Podobnie jak w poprzednich edycjach gracze nie mogli się nudzić. Każda z rund to inna misja. Dzięki temu nie było oczywistych jednoznacznych rozwiązań. W każdej grze ważne były zupełnie inne parametry samolotu, a sztuką było zbalansowanie rozpiski tak aby sprawdzała się w każdej misji. Na rozgrzewkę zaplanowany został zwyczajowy Dogfight. W dalszej kolejności wymiatanie myśliwskie (w tej partii kluczowe było początkowe rozstawienie własnych samolotów), a imprezę kończył scenariusz z udziałem (nieco biernym ale jednak) bombowców czyli Escort Duty.

Najlepszym myśliwcem w tej edycji okazał się Karol. Od początku swojej przygody z Blood Red Skies nie zmienia samolotów. Wciąż używa starych Spitfire Mk II ... i wciąż wygrywa. Świadczy to ot tym, że Blood Red Skies to gra, w której można wygrywać samolotami z zestawu podstawowego.


Drugie miejsce należało do dotychczasowego mistrza. Łukasz, we wszystkich systemach historycznych grający Włochami, także teraz wybrał samoloty z Italii. Pozycję wicelidera uzyskał dzięki poczciwym Macchi MC.200. A stało się to mimo, że były to najwolniejsze samoloty, z cechą Poor Quality będącą obciążeniem w scenariuszu Fighter Sweep. Może to świadczyć o tym, że to jednak umiejętności graczy decydują o ostatecznym wyniku. 


 

Trzecia nagroda powędrowała do jednego z najbardziej pracowitych zawodników. Łukasz jest obecny niemal co tydzień trenując walki w powietrzu. Skład swojej turniejowej eskadry ćwiczył od dłuższego czasu. Jak widać systematyczność i unikalny pomysł na eskadrę: może być kluczem do sukcesu.

 


Jedni wygrywają ... innym powinie się noga. Czasem decyduje o tym brak szczęścia w kostkach - Arek: powinieneś natychmiast wymienić swoje :) lub spadek formy. Zachęcamy do regularnego grania, np w ramach Akademii Blood Red Skies w MGC!

Arek zdecydował się wystawić pięciosamolotową eskadrę A6M2 Zero dowodzoną przez asa imiennego Saburo Sakai. Mocne strony tej rozpiski to potężna cecha asa Aggresive, pozwalajaca na wykonanie w czasie aktywacji dwóch akcji jednocześnie: wymanewrowania i ostrzelania i cecha samolotu Zero: Deep Pockets pozwalająca odrzucić uzyskanego Boom Chita. W tym turnieju Arek miał potężnego pecha: tracąc jeden samolot w pierwszej turze (nieudany unik - rzadkość w przypadku Zero) i w drugiej bitwie mimo dobrego startu stracił w podobnych okolicznościach Saburo Sakai. 

Konrad - weteran Odlotów - wystawił podobną do Karola pięciosamolotową eskadrę Spitfire Mk II. W pierwszej bitwie kości nie uznawały praw statystyki, szóstki nie wypadały. W kolejnej Konrad nie uwzględnił wrogiego klucza pozostającego w High Cover. Wykonując piękny zwrot swoją formacją na niskiej wysokości wpadł pod lufy wrogich myśliwców, to zakończyło bitwę. W trzeciej bitwie Konrad wrócił do formy i gładko strącił 2 bombowce wygrywając starcie.

 


Marcin - nasz debiutant - zdecydował się podobnie jak większość na pięciosamolotową eskadrę samolotów, on:  Mc.202. Ten szybki i zwrotny samolot dzięki cesze Poor Quality jest jednocześnie tani punktowo co pozwala na pozyskanie względnie bardziej doświadczonych pilotów. Jako lidera Marcin wybrał Leonardo Ferulliego. Ma on bardzo interesujące cechy: jak Tough (szansa na odrzucenie Boom Chita) i Killer Instinct (zwiększająca szansę na zestrzelenie nieprzyjaciela). Marcin gładko przeszedł przez pierwszą bitwę.  W kolejnych zabrakło doświadczenia. To przychodzi wraz z regularnym graniem: zapraszamy na poniedziałkowe Akademie!

Szczęśliwie walka o podium nie przyćmiewa nam radości z grania w Blood Red Skies. 


 

 

Dogfight








Fighter Sweep

 











Escort Duty